Czosnek niedźwiedzi ma kilka ciekawych właściwości, które pomogą na takie dolegliwości jak:
- zbyt mała ilość kwasu żołądkowego: tzw. niedokwaszenie żołądka, objawiające się zgagą, fermentacją pokarmów, uczuciem kuli w brzuchu. Żołądek to jedynie miejsce w całym Twoim przewodzie pokarmowym, gdzie nie ma bakterii, bo niskie pH i obecność kwasu temu zapobiega. Jeśli kwasu solnego jest zbyt mało zaczynają się problemy. Czosnek niedźwiedzi jest stymulatorem wydzielana soku żołądkowego, a w tym kwasu solnego w żołądku.
- zbyt mała ilość żółci do emulgowania tłuszczy: przy posiłku usmażonym w tłuszczu i tłustym samym w sobie niektórzy odczuwają ciężkość w brzuchu. Dodatek czosnku niedźwiedziego np. w sałatce pobudza wydzielanie żółci i ułatwia strawienie potraw uważanych za ciężkostrawne.
- za wysokie ciśnienie tętnicze: podobnie jak ząbki czosnku pospolitego, tak i czosnek niedźwiedzi obniża i reguluje ciśnienie tętnicze krwi
- zakażenia bakteryjne górnych dróg oddechowych, przewlekłe zapalenie zatok: ze względu na silne działanie bakteriobójcze czosnek niedźwiedzi jest szczególnie przydatny
- niedobory witaminy C: surowe liście np. w postaci dodatku do sałaty, czy pesto są szczególnie bogate w tę witaminę. Przy anemii warto wzbogacać potrawy bogate w żelazo o witaminę C, czyli dodatek czosnku niedźwiedziego do mięsa jak najbardziej wskazany. Dodatkowo ułatwi nam trawienie i wzbogaci smak.
Czosnek niedźwiedzi w kuchni
Wykorzystaj go jako dodatek do wiosennych zup.
Dodaj listki do sałaty, wspólnie z botwinką, jarmużem, skrop oliwą z oliwek, dodaj szczyptę soli.
Podsmaż go razem ze szpinakiem, wbij jajo sadzone.
Możesz go także posiekać i zamrozić, tak by cieszyć się jego smakiem również w zimowych miesiącach.
A moja propozycja to PESTO!
Umyte listki czosnku niedźwiedziego pozbaw łodyżek, zblenduj na gładką masę, dopraw solą, oliwą z oliwek. Przekładaj do słoiczków, na wierzchu zalej warstwą oliwy z oliwek dla konserwacji. Przechowuj w lodówce.
Pesto sprawdzi się jako dodatek do białego sera, sosów, zup, dań z makaronem
Dodany blog do zakładek 🙂 oby więcej takich wpisów.